bootstrap button

Virtute et Gratia ...... Kobiety - Amazonki - Damy - Historia - Sztuka - Pasja

Mobirise

Historia damskiego jeździectwa jest nad wyraz ciekawa, aby zrozumieć z jakimi problemami musiały borykać się kobiety należy zapoznać się z historią amazonek.
Dawna moda nie pozwalała kobietom chodzić w spodniach, a tym bardziej jeździć po męsku. Właśnie dlatego amazonki używały siodeł damskich. Koń był przede wszystkim podstawowym środkiem transportu. Kobiety były przewożone w powozach, bądź na koniu, prowadzonym przez sługę. Modę na konne spacery wprowadziła królowa Katarzyna Medycejska w szesnastym wieku. W siedemnastym i osiemnastym wieku damy, w większości jeździły bryczkami i powozami, zaś ideałem kobiety romantyzmu była istota słaba i delikatna, na koniu zatem musiała prezentować się elegancko i być ucieleśnieniem subtelności. "Nie wypadało jej dorównywać mężczyznom ani demonstrować siły fizycznej, gdyż wtedy przyjmuje się szpetne pozycje na koniu, stając się pospolitą".
Kobiety początkowo do jazdy wkładały te same suknie, których używały na co dzień. Z czasem jednak damy zaczęły zamawiać suknie-amazonki, z długim tyłem oraz wszytymi obciążnikami by wiatr podczas jazdy nie podwiewał sukni. W XIX w. drukowane były nawet specjalne żurnale z najlepszymi modelami sukien do jazdy konnej.

Podczas konnych spacerów amazonce musiał towarzyszyć mężczyzna, a jeśli kobieta była panną również przyzwoitka konno, a najczęściej w powozie. Honorem dżentelmena było zgrabnie posadzić amazonkę w siodle oraz pomóc przy zsiadaniu z konia, a nie było to zadanie łatwe. Trenowano tę umiejętność. "Nauczyciele radzili panom aby sto lub dwieście razy chłopca stajennego na siodło wsadzać, dopiero nabrawszy tym sposobem wprawy ośmielić się przystąpić do podsadzania damy w siodło".

Mobirise
Mobirise

Siodło damskie wywodzi się z średniowiecznego siodła fotelowego służącego do transportowania dzieci, kobiet oraz osób duchownych. W siodle takim siedziało się całkowicie bokiem a stopy trzymało się nie w strzemionach, tylko na specjalnej deseczce. Kierowanie koniem oraz jazda w chodzie szybszym niż stęp była niemożliwa. Dopiero Anna Czeska udoskonaliła siodło stosując kulę (zakrzywiony bolec do przytrzymywania nogi, patrz.zdjęcie), przez którą przekładało się prawą nogę w kolanie. Jadąc w ten sposób siedziało się już nie całkiem bokiem ale lekko zwróconym ku przodowi oraz znacznie stabilniej, dzięki czemu możliwe stało się kierowanie koniem w zakresie ruszania, stawania oraz kierunku jazdy, nadal jednak jeździło się tylko w stępie. Z czasem przy siodłach zaczęto montować kulę przechodzącą po prawej stronie kolana prawej nogi, jednak po zastosowaniu kuli nad kolanem lewej nogi uznano, że tamta jest niepotrzebna. Kiedy w ostatniej fazie rozwoju damskiego siodła dodano strzemię wypinające się z puśliskiem podczas upadku amazonki z siodła, jazda konna po damsku stała się niemal tak bezpieczna jak jazda w siodle sportowym.

Typowe stroje do uprawiania sportów pojawiły się dopiero pod koniec dziewiętnastego wieku, natomiast amazonki stanowiły wyjątek, ponieważ przez wiele stuleci jazda konna nie była traktowana jako sport lecz sposób życia.